Zgodnie z art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Warunkiem koniecznym do skutecznego wystąpienia z żądaniem podwyższenia dotychczasowego świadczenia jest więc zarówno zmiana w zakresie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, jak i możliwości zarobkowych lub majątkowych zobowiązanego do alimentacji. W doktrynie ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym już sam upływ czasu powoduje naturalny wzrost potrzeb małoletniego związany z uczęszczaniem do szkoły czy na zajęcia dodatkowe konieczne dla rozwoju dziecka stosownie do jego wrodzonych predyspozycji.

O ile osoba działająca w charakterze pełnomocnika ustawowego małoletniego uprawnionego do alimentacji nie ma zwykle kłopotów z wykazaniem wzrostu usprawiedliwionych potrzeb po stronie dziecka, o tyle problematyczne może być dowodzenie możliwości sprostania obowiązkowi alimentacyjnemu przez pozwanego w szerszym niż dotychczasowy, zakresie. Pozwani w sprawach o podwyższenie alimentów z reguły starają się wykazać, iż ich możliwości zarobkowe i majątkowe, mimo zwiększonych wydatków na dziecko, nie tylko nie uległy poprawie, lecz wręcz pogorszeniu. Ciężar dowodzenia, iż strona pozwana jest w stanie łożyć na utrzymanie dziecka w wyższej wysokości, spoczywa na powodzie, co nierzadko wymaga odwołania się do szerokiego katalogu środków dowodowych, począwszy od dowodu z dokumentów, na osobowych źródłach dowodowych skończywszy. Warto w tym kontekście wspomnieć o art. 136 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym w sytuacji zrzeczenia się prawa majątkowego, rezygnacji z zatrudnienia czy zmiany pracy na mniej dochodową, Sąd nie uwzględnia tych okoliczności przy ustalaniu zakresu świadczeń alimentacyjnych, jeśli zmiana ta nastąpiła w ciągu ostatnich trzech lat przed sądowym dochodzeniem świadczeń alimentacyjnych. Podobnie, oceniając możliwości zarobkowe, Sąd nie tylko bierze pod uwagę wynagrodzenie otrzymywane przez pozwanego aktualne na czas orzekania, lecz także to, czy pozwany w pełni wykorzystuje swój potencjał, posiadane uprawnienia i kwalifikacje. Jeśli więc powód wykaże, że na rynku pracy dostępne są oferty adekwatne do wykształcenia i doświadczenia pozwanego, z wynagrodzeniem przekraczającym to, które strona przeciwna uzyskuje, orzekając, Sąd winien kierować się wynagrodzeniem możliwym do uzyskania, nie zaś faktycznie otrzymywanym.

Istnieją jednak sytuacje, gdy możliwości zarobkowe zobowiązanego do alimentacji z przyczyn niezależnych od niego, ulegają pogorszeniu do tego stopnia, iż konieczne jest wystąpienie o zmniejszenie renty alimentacyjnej. Stały brak pracy mimo aktywnego jej poszukiwania czy przebranżowienia, wypadek czy choroba uniemożliwiająca zarobkowanie mogą stać się przyczynkiem do zainicjowania postępowania w przedmiocie obniżenia alimentów.

Wartość przedmiotu sporu stanowi w omawianych sprawach różnica pomiędzy kwotą dochodzonych alimentów a kwotą dotychczas zasądzoną czy ugodzoną, w stosunku rocznym. Przykładowo zatem, jeśli strona dochodzi podwyższenia renty alimentacyjnej z kwoty 500 zł do kwoty 1000 zł miesięcznie, wówczas wartość przedmiotu sporu obliczamy w sposób następujący: 12 x (1000zł – 500 zł) = 6000 zł. Ta sama wartość przedmiotu sporu winna zostać wskazana w sprawie o obniżenie alimentów z kwoty 1000 zł do 500 zł. Oznaczenie wartości przedmiotu sporu jest obowiązkiem strony, jednak zgodnie z art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, strona dochodząca roszczeń alimentacyjnych zwolniona jest z opłaty sądowej od pozwu. W sprawie o obniżenie alimentów powód zobowiązany jest do uiszczenia wpisu w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu.

Sądem właściwym rzeczowo do rozpoznawania sprawy, bez względu na wartość przedmiotu sprawy, jest sąd rejonowy wyznaczany według miejsca zamieszkania  pozwanego lub uprawnionego do alimentacji.